Wioleta Rzążewska
>> czytaj więcej
A A Węcławski
>> czytaj więcej
Magda Rucińska
>> czytaj więcej
Zapraszamy do polubienia nas na facebooku:

Rekrutacja - Instytut Edukacji Artystycznej APS w Warszawie



oraz

Instytut Edukacji Artystycznej Aps



NAUKA / WYSTAWY / GRZEGORZ MROCZKOWSKI
tytuł
<
1 / 9
>
>>

Dnia 16 marca 2012 roku w Galerii Sztuki Współczesnej w Przemyślu została otwarta wystawa malarstwa Grzegorza Mroczkowskiego.

 

Pejzaże Grzegorza Mroczkowskiego są sprowadzone do rytmów opartych na porządku, a nawet harmonii, gdzie czuje się przefiltrowaną materię przestrzeni sprowadzoną do logicznej kompozycji otwartej na całą masę Jego i naszych doznań. To otwarte widzenie malarskie sprowadzone do pól, dróg, mas zieleni czy różnokolorowych łanów roślin i zbóż, staje się inspiracją do asocjacji. Powidoków naszej pamięci, naszego pejzażu, który możemy utożsamiać z propozycjami malarskimi Mroczkowskiego. Te malarskie i mentalne ślady niezbyt  wyraźne, zatarte przez inne ślady, mimo wszystko przybierają postać wizualną, z powrotem postać żywej natury. I nie odnoszą się tylko do tego, co postrzegane wzrokowo. Skrywają w sobie  masę treści, naszych przeżyć, które przekraczają te wizualne doznania. Ślad skrywa się w pamięci. Pamięć, która bez wątpienia pozostaje narzędziem. Narzędzia w grze malarskiej, jaką prowadzimy ze światem. Ale pamięć jest również czymś więcej. Jest tajemnicą, która nie tylko nam służy, lecz również ma nas w posiadaniu. Jest jakąś immanętną przestrzenią wypełnioną rozmaitymi śladami. Tym, co widzieliśmy, ale też co słyszeliśmy, czuliśmy, myśleliśmy. Tym właśnie jest twórczość Grzegorza Mroczkowskiego w ciągłym zgłębianiu, patrzeniu na świat zapisanym na każdym Jego płótnie, kartonie czy kartce papieru. Poziomy, piony, skosy i owale. Linie krótkie i długie przez cały obraz. Kratownice, ramy, trapezy, kwadraty i prostokąty. Plamy małe i duże, kółka, koła i kółeczka. I kolor, całe masy koloru, a w nim przeźroczystości i świetlistości. Układy, kompozycje, konstrukcje symetryczne o otwarte, wychodzące poza i zamknięte w ramach obrazu…Twórczość Pana Grzegorza Mroczkowskiego jest dla mnie szlachetnym przekazem zawartym w kolorystyce prac i zadumie nad pojemnością formy, stanów zawierających wewnętrzne piękno, wręcz często odświętność. Cud natury i nadzieja to stany, które odczuwam patrząc i przeżywając Jego malarstwo. Chcę je oglądać, czuję poetykę, wracam do nich ponieważ są mi bliskie.Są te prace w swoim wyrazie nieokreśloną, odrealnioną, a nawet pełną symfonią świata natury, czy właśnie jej tajemnicy. Te tony jakby muzycznej ciszy w tle odległych dźwięków docierają jednak do duszy bezpośrednio, gdyż człowiek nosi muzykę w sobie. Jak powiedział Anthony de Mello:”Jeżeli chcesz żyć, słowa muszą umrzeć. Musisz zrozumieć, że życie jest jak muzyka, którą tworzą raczej uczucia i instynkty, niż reguły”. A te prace malarskie Mroczkowskiego są jak muzyka wiary, tłem dla naszej wyobraźni.

Prof. Andrzej Banachowicz

 

Wystawa czynna do 10 kwietnia 2012

 

Galeria Sztuki Współczesnej

ul.T.Kościuszki 3, 37-700 Przemyśl

tel. 16/6783881